2 maja obchodzimy Dzień Flagi oraz święto Polek i Polaków mieszkających za granicą.
Polonia to:
- 20 mln osób pochodzenia polskiego,
- 6,5 mln osób urodzonych i wykształconych w Polsce,
- 600 tys. głosujących w ostatnich wyborach do władz RP
Czego sobie życzymy z okazji naszego święta?
Jest nas zbyt dużo i jesteśmy zbyt różnorodni by odpowiedzieć na to pytanie w imieniu wszystkich.
Czego więc życzymy sobie my – Polonia zaangażowana, progresywna, dbająca o rozwój świadomego społeczeństwa obywatelskiego jak również o sprawy polskie, działającą w czynie społecznym, nie zrzeszona pod parasolem „wielkich organizacji”, których prezesi uzurpują sobie tytuły liderów Polonii?
💥POSZANOWANIA NASZYCH PRAW WYBORCZYCH
Zamiast dyskusji nad zapisami Konstytucji wg których o prawie do wyboru władz RP decyduje obywatelstwo, a nie adres zamieszkania życzymy sobie:
- Korekty demograficznej okręgów wyborczych; w szczególności uwzględnienia głosów oddanych za granicą przy wyliczeniu mandatów poselskich w okręgu 19
- przywrócenia głosowania korespondencyjnego jako niezbędnego elementu gwarantującego powszechność wyborów
- zniesienia limitu 24 godzin na dostarczeenie wyników głosowania, który obowiązuje tylko obwodowe komisje wyborcze powstałe za granicą.
To absolutne minimum.
💥CAŁKOWITEJ REFORMY SYSTEMU FINANSOWANIA POLONII
Obecny system nie działa:
- te same obszary działalności polonijnej (edukacja, kultura, ochrona dziedzictwa kulturowego) są finansowane równolegle przez kilka instytucji publicznych bez koordynacji międzyresortowej
- konkursy odbywaja się w sposób nietransparentny – konieczność korzystania z pośrednictwa polskich organizacji tzw. Operatorów przy składaniu wniosków oraz pozwolenie na łączenie od kilku do kilkunastu wniosków w zbiorcze projekty, nie pozwala na ustalenie do ktorych organizacji polonijnych, w jakiej wysokości oraz na jakie cele trafiają dotacje.
- brak równości – regulaminy konkursowe oraz sposoby ich rozstrzygnięcia dają niesprawiedliwą przewagę trzem głównym operatorom: Wspólnocie Polskiej (oskarżonej o nieuczciwe praktyki oraz nadużycia finansowe), Fundacji Wolność i Demokracja, oraz Fundacji PPnW. Ta „wielka trójka” oraz powiązane z nimi podmioty polonijne, zgarnia rok w rok 70% dotacji przeznaczonych na Polonię.
- uznaniowość zamiast merytorycznej oceny – składający projekty oraz eksperci oceniający na pierwszym etapie konkursu, kierują się zawartymi w regulaminie kryteriami ocen, te same kryteria nie obowiązują już zespołów konkursowych ani komisji zatwierdzajacych wyniki, które bez uzasadnienia i często wbrew opinii ekspertów decydują o przyznaniu dotacji i ich wysokości.
Obecny system nie tylko budzi wątpliwości, ale działa na niekorzyść większości działających społecznie i obywatelsko organizacji polonijnych. Podważa również zaufanie do instytucji dysponujących środkami dla Polonii.
Dlatego zamiast kwiatów pod pomnikami i okolicznościowych komplementów, z okazji Dnia Polonii życzymy sobie zmian.
Realnych zmian, które będą konsultowane z nami z myślą i troską o dobro wspólne polonijnej społeczności, a nie tylko wybranych organizacji.
Najlepszego Polonio!

